systematyczność to podstawa! / nowy rok, nowa ja

No hej.

Mentalnie nie było mnie tu jakiś tydzień. No dobra, może z miesiąc. Fakt, że nie było mnie tu od TAK długiego czasu, nawet trochę mnie zszokował. JAK TO SIĘ STAŁO?

A no tak. pracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapracapraca

 

Własna działalność gospodarcza, jaka by to nie była branża, to nie jest bułka z masłem, oj nie! Dzieje się nieustannie. Zwłaszcza jak jedna osoba robi za „człowieka orkiestrę”. Choć kocham to co robię, całą drugą połowę roku, byłam już nieco zmęczona pracą.

Jakby to tego dołożyć kilka innych czynników takich jak strata bliskiej osoby czy studia w innym mieście – wybaczam sobie.

Na szczęście przełom roku przyniósł ogromne zmiany, dzięki którym – mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić – czuję się wypoczęta, szczęśliwa i… od nowa usatysfakcjonowana swoją pracą 🙂

Z nową energią wchodzę w 2018! NOWY ROK, NOWA JA! ❤

26696180_1738900126140497_686668660_n

 

Z uwagi na ten szczególny czas… mianowicie CZAS POSTANOWIEŃ NOWOROCZNYCH chciałabym się pochwalić (bądź pożalić, jak kto woli) mam ich…z milion! Są przeróżne – małe, jak i duże, bardzo ważne, jak i zupełnie błahe. Oczywiście, że NIE POWIEM co to za postanowienia, żeby się ewentualnie nie tłumaczyć za rok, a dlaczego 14 stycznia się poddałam z drugą połową, a pierwsza połowa listy nie dotrwała nawet do lutego…

Ale jeśli mi się uda – o wszystkim napiszę za rok. Chyba, że moja systematyczność umrze 14 stycznia 😉

 

______________________________________________

 

Pierwszy raz od kilku lat w sylwestra nie zrobiłam podsumowania roku. To był dziwny rok. Piękny i smutny zarazem. Rok zmian – małych i dużych. Rok rozwoju – osobistego i zawodowego.

Nie da się jednak ukryć, że ślub Włodarskich zdominował cały 2017 i tak będę chciała ten rok zapamiętać.

 

26648691_1738899989473844_187630106_n26553328_1738900016140508_757751539_n26553465_1738900039473839_1615045752_n

 

A Wasz rok 2017 jak podsumujecie?

A może chcecie podzielić się swoimi postanowieniami noworocznymi 🙂 ?

 

 

foto: moje i najlepsi Marshall Media 

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s